Podziałem punktów zakończył się mecz na szczycie ligowej tabeli pomiędzy Zielonymi a Pogonią Książ. Pierwsza połowa zdecydowanie przebiegała pod dyktando drużyny trenera Skrzypczaka i szkoda jedynie niewykorzystanych szans, bo z biegiem czasu mecz w drugiej połowie się wyrównał i zakończył remisem.

Po dominacji śremian w pierwszych 30 minutach jedna groźna akcja gospodarzy zakończyła się niestety stratą bramki. Rzut wolny wykonywany przez Maćkowiaka trafił w poprzeczkę i dobitka Osińskiego znalazła drogę do bramki Zielonych. Na szczęście nie podcięło to skrzydeł zespołowi gości i już pięć minut później Kistowski doprowadził do remisu. Po tej bramce dwie wspomniane wcześniej znakomite sytuacje zmarnował Bąkowski. Przy pierwszej bliskiej odległości nie trafił do pustej bramki, a w drugiej za daleko wypuścił piłkę i bramkarz zażegnał niebezpieczeństwo. Drugą połowę Seniorom przyszło grać pod wiatr, mecz się wyrównał i do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. Najgroźniejsze sytuacje po jednej z każdej strony miały miejsce w samej końcówce meczu, kiedy to po strzale Jakubca piłka minimalnie minęła bramkę Pogoni. Za to piłkę meczową miał zawodnik gospodarzy, Galusik, którego strzał na szczęście Seniorów wylądował na słupku. Po emocjonującym spotkaniu goście wywieźli z gorącego terenu cenny punkt i nadal są niepokonaną drużyną.

 

Pogoń Książ – UKS Śrem 1:1

 

Skład: Nowaczyk, Sznura, Szymański, Bąkowski, Szymański, Nawrot, Biernat, Kistowski, Strzelec, Bartkowiak, Frankiewicz, Rochowiak, Jakubiec, Bourrioux, Szymański

W trzeciej kolejce klasy A Seniorzy zmierzyli się z zespołem z Jaraczewa. Jak zwykle - mnóstwo emocji i trzymanie w napięciu do ostatniego gwizdka. Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla śremian - po dośrodkowaniu Kuby Strzelca, obrońca Jaraczewa zagrał piłkę ręką i sędzia podyktował rzut karny. Pewnym wykonawcą był Dawid Biernat i Seniorzy objęli prowadzenie. W 32 minucie doszło do wyrównania. Pięć minut później kolejny błąd UKS-u, zbyt krótkie podanie Ratajczaka do bramkarza zakończyło się faulem Nowaczyka i rzutem karnym dla gości, na szczęście niewykorzystanym. Druga połowa również zacięta i wyrównana z emocjonującą końcówką, w której to ponowne zagranie obrońcy gości ręką w polu karnym skutkowało podyktowaniem trzeciego rzutu karnego. Niestety, strzał kapitana Biernata obronił bramkarz GKS-u. W doliczonym czasie gry, w 93 minucie, na boku boiska piłkę odzyskał Strzelec, zagrał do Kistowskiego, a ten przed pole karne do Frankiewicza, który precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza i zapewnił Seniorom cenne trzy punkty.

 

UKS Śrem - GKS Jaraczewo 2:1

 

Skład: Nowaczyk, Szymański, Szymański, Frankiewicz, Szymański, Bourioux, Biernat, Hauf, Strzelec, Szymański, Ratajczak, Strojny, Kistowski, Łukasik

W drugiej kolejce A klasy Seniorzy zmierzyli się z zespołem z Głuchowa. Przeciwnik okazał się być bardzo twardo grającym w piłkę, stosującym proste środki. Wynik remisowy należy traktować jako stratę dwóch punktów, bo sytuacji do zyskania trzech punktów Zieloni mieli zdecydowanie więcej niż gospodarze. Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków śremian, jednak dwie bardzo dobre sytuacje Dawida Haufa nie przyniosły efektu. Zimny prysznic spotkał Seniorów w 20 minucie, kiedy przeciwnicy zdobyli bramkę. Obraz gry jednak się nie zmienił i to goście byli stroną dominującą. Kolejne minuty gry i kolejne akcje, w których zawodnicy trenera Skrzypczaka byli blisko zdobycia wyrównania. Niestety, zamiast tego dostali kolejny cios w postaci kontuzji Norbert Koniecznego, który jak się wydawało zerwał więzadła w kolanie. To ogromna strata dla zespołu ze Śremu. Pięć minut po wejściu Strojnego za kontuzjowanego Koniecznego, zawodnik ten zdobył bramkę. Niestety, sędzia nie zauważył, że piłka po strzale w poprzeczkę i odbiciu o murawę przekroczyła linię bramkową i nie uznał gola. Tuż przed przerwą, Jakub Szymański trafił kolejny raz w poprzeczkę i wynik się nie zmienił. Tuż po przerwie w 47 minucie Zieloni dopięli swego - Wiktor Strojny po indywidualnej akcji doprowadził do remisu. W drugiej połowie twardo i skutecznie grający gospodarze pilnowali wyniku, a Seniorzy nie potrafili rozerwać linii obrony Głuchowa. Po ciężkim meczu Zieloni przywieźli punkt, który z wyjazdu należy szanować.

 

LZS Głuchowo - UKS Śrem 1:1

 

Skład: D. Błoszyk, H. Szymański, N. Konieczny, B. Frankiewicz, R. Sznura, B. Bartkowiak, D. Biernat, D. Hauf, J. Strzelec, P. Gawarecki, M. Szymański, W. Strojny, T. Nowaczyk, J. Szymański, D. Kościuszko

Po środowym zwycięstwie w Pucharze Polski, zespół Seniorów w pierwszej kolejce w debiutanckim sezonie A klasy, zwyciężył zespół Gladiatora Pieruszyce 4:3. Sobotni mecz (17 sierpnia) był pełen zmieniających się sytuacji na boisku - radość, a tuż za chwilę obawa o wynik. Momenty bardzo dobrej kombinacyjnej gry mieszały się z nonszalancją i chaosem. Mecz rozpoczął się dobrze, bo już w 3 minucie po akcji prawym skrzydłem i strzałem na bramkę Huberta Szymańskiego, Zieloni prowadzili 1:0. W 31 minucie Jakub Strzelec podwyższył na 2:0 i wydawałoby się, że rozgrywka jest pod kontrolą, kiedy to w przeciągu siedmiu minut śremianie stracili dwie bramki. Do przerwy remis 2:2. Druga połowa to kopia początku pierwszej - po ładnej składnej akcji popisał się Dawid Hauf i Seniorzy znów prowadzili. Dwie minuty później Jakub Szymański podwyższył wynik na 4:2. W 82 minucie podopieczni trenera Skrzypczaka dali się zaskoczyć i goście zdobyli kontaktowego gola. Na szczęście do końcowego gwizdka wynik się nie zmienił i Seniorzy zdobyli pierwsze trzy punkty w A klasie.

 

UKS Śrem  - Gladiator Pieruszyce 4:3

 

SKŁAD: Nowaczyk, Szymański, Konieczny, Frankiewicz, Sznura, Bartkowiak, Biernat, Hauf, Strzelec, Nawrot, Szymański, Strojny, Walewski, Kościuszko

Maciej Nawrot, Kamil Wojciechowski i Błażej Frankiewicz – trójka zawodników grających w drużynie seniorskiej, która niedawno rozpoczęła swoją karierę trenerską. Przed chłopakami długa droga, ale mają niepowtarzalną okazję, by uczyć się od najlepszych.

 

JESTEŚCIE MŁODYMI TRENERAMI, A JUŻ WSPÓŁPRACUJECIE Z TAK DOŚWIADCZONYMI OSOBAMI JAK JERZY CYRAK, ŁUKASZ SIWECKI, KRZYSZTOF KOŁODZIEJ. CZEGO CHCIELIBYŚCIE SIĘ OD NICH NAUCZYĆ?

Kamil Wojciechowski: Będąc młodym trenerem nie posiadam jeszcze dużego doświadczenia. Należy włożyć mnóstwo pracy w dokształcanie się, by treningi przynosiły oczekiwane efekty. Możliwość nauki od doświadczonych trenerów Cyraka, Siweckiego oraz Kołodzieja pozwala rozwinąć nam, młodym trenerom, skrzydła. Treningi przeprowadzane z ich obecnością dają nam możliwość nabywania doświadczenia oraz wiedzy, by sprawić, że treningi będą ciekawsze, a przygotowane przez nas ćwiczenia będą pomagały rozwijać potencjał naszych małych piłkarzy. Spotkania odkrywają w nas, trenerach, nowe siły i chęć do prowadzenia coraz lepszych treningów, uwzględniając zdobytą wiedzę i umiejętności. Pomagają zdać sobie sprawę, jak wiele serca należy włożyć w przygotowanie i prowadzenie dobrego treningu.

Błażej Frankiewicz: Praca z tak doświadczonymi trenerami dla początkującego trenera jest bezcenna. Mam możliwość nauki od fachowców, którzy pracowali w Lechu Poznań. Radzili sobie z presją, a ich wiedza jest poparta wieloletnim doświadczeniem.

Maciej Nawrot: Taka współpraca na pewno jest pomocna, ponieważ mogę wiele się dowiedzieć o tym, jak podnieść jakość szkolenia. Dzięki wskazówkom trenerów zwiększyłem intensywność oraz atrakcyjność prowadzonych przeze mnie zajęć.

 

JAKIE SĄ WASZE NADZIEJE NA KOLEJNY SEZON?

Błażej Frankiewicz: Głównym celem na przyszły sezon jest dla mnie zdobywanie doświadczenia potrzebnego do samodzielnego prowadzenia drużyny.

Maciej Nawrot: Rozwój jest słowem klucz, który będzie mi towarzyszył nie tylko przez najbliższy sezon, lecz przez całą przygodę z piłką.

Kamil Wojciechowski: Wraz z nowym sezonem chcemy dać z siebie wszystko, pokazać ile jesteśmy w stanie osiągnąć wspólnymi siłami. Treningi będą przeprowadzane z nabytym doświadczeniem oraz wykorzystywaniem umiejętności i wiedzy, które posiadamy. Nowy sezon otwiera możliwości na polepszenie wyników z naszymi drużynami. Chcemy osiągać lepsze wyniki meczów i dać z siebie wszystko.

 

CO SPRAWIŁO, ŻE CHCIELIŚCIE ZOSTAĆ TRENERAMI? DLACZEGO AKURAT W UKS-IE ŚREM?

Maciej Nawrot: Do bycia trenerem zainspirował mnie mój były trener, dzięki któremu zrozumiałem piłkę nożną. Klub zaproponował mi pomoc w rozwoju trenerskim oraz zapewnił odpowiednie warunki do spełniania się w tym zawodzie.

Kamil Wojciechowski: Od najmłodszych lat chodziłem na treningi i grałem w piłkę nożną. Chciałem być coraz lepszy, dawałem z siebie wszystko podczas meczów. Piłka nożna to wiele wspomnień, błędów, pomyłek, chwile zwątpienia i powrotów, radości i smutku, ale również poświęcenie i emocje. To sport, który pozwala się rozwinąć i kształtuje osobowość. Postanowiłem zostać trenerem, aby móc rozwijać młodych piłkarzy i pokazać im, że piłka nożna to nie tylko sport, ale i pasja. Trenuje w UKS-ie, ponieważ to klub, który docenia każdy wysiłek i zapewnia nabycie doświadczenia.

Błażej Frankiewicz: Piłka nożna od najmłodszych lat odgrywa w moim życiu ważną rolę. Jestem czynnym zawodnikiem, który odniósł poważną kontuzję kolana. Klub UKS Śrem wyciągnął do mnie pomocną dłoń i pomógł się odbudować. Kiedy otrzymałem ofertę pracy jako trener pomyślałem, że to szansa dla mnie i możliwość okazania wdzięczności klubowi.

 

JAKIE SĄ WASZE AMBICJE TRENERSKIE?

Kamil Wojciechowski: Piłka nożna to sport, który wymaga wielu lat ciężkiej pracy i treningów. Jako trener chcę zapewnić, że podczas uczęszczania na treningi nasi młodzi piłkarze rozwiną skrzydła. Skupią się na doskonaleniu nabytych już umiejętności. Ważna jest również atmosfera podczas spotkań, aby nasi zawodnicy z chęcią uczęszczali na treningi.

Błażej Frankiewicz: Moimi ambicjami trenerskimi jest ciągła nauka i zdobywanie kolejnych licencji trenerskich, by piąć się w górę w hierarchii trenerów UKS Śrem.

Maciej Nawrot: Na pewno w przyszłości dobrze byłoby oglądać część swoich wychowanków grających na wysokim poziomie. Chciałbym również, żeby zawodnicy, którzy zrezygnują z gry piłkę nożną byli dobrze wychowani i wspominali mnie z uśmiechem.

 

                                        Maciej Nawrot                                                                         Kamil Wojciechowski                                                      Błażej Frankiewicz

Jak ocenia Pan przygotowania do sezonu? Czy udało się w całości zrealizować plan?

Zarówno wszystkie treningi, jak i sparingi, miały na celu jak najlepiej przygotować zespół do rozgrywek. Gra w wyższej klasie rozgrywkowej to na pewno trudniejsze mecze i bardziej wymagający przeciwnicy. Zaangażowanie i wyniki sparingów pokazują, że obraliśmy dobry kierunek i z pełnym optymizmem podchodzimy do rozgrywek ligowych. Jedynym minusem jest brak dostępu do głównej płyty boiska, dlatego każdy mecz i trening będzie wartością dodaną i dużym plusem w kontekście całego sezonu.

 

Jak wygląda kadra drużyny i gotowość zawodników do gry na początku sezonu?

Mając ambitne plany zespół został odpowiednio wzmocniony. Są to zawodnicy, którzy dodają jakości zespołowi, ale też charakterem pasują do bardzo dobrej atmosfery panującej w naszej drużynie. Dużym wyzwaniem dla mnie jako trenera i zawodników był brak czasu na wkomponowanie w zasadzie w pięć tygodni siedmiu, ośmiu chłopaków, którzy zasilili naszą drużynę, stąd też duża liczba sparingów.

 

Jakie są Pańskie nadzieje i cele na rundę jesienną w wyższej klasie rozgrywkowej?

Cel się nie zmienia i podobnie jak w poprzednim sezonie to gra o jak najwyższe miejsce w tabeli. Moją zasadą jest dążenie do celu krok po kroku, czyli przygotowywanie się do każdego meczu i walka o zwycięstwo. Codzienna praca na treningach i zaangażowanie, jak do tej pory, moich zawodników - jestem pewien, że przyniosą odpowiednie efekty. Po reorganizacji rozgrywek będzie to bardzo ciekawa liga i konfrontacje z zespołami z okręgów leszczyńskich, kaliskich i konińskich, będą ciekawym doświadczeniem.

Udanie rozpoczęli inaugurację oficjalnych meczów sezonu 2019/2020 Seniorzy UKS Śrem. W meczu Pucharu Polski pokonali silny zespół Pogoni Książ 3:2. Spotkanie dostarczyło kibicom wielu emocji i trzymało w napięciu do ostatniego gwizdka sędziego. Rozgrywka była podzielona na dwie różne połowy: pierwsza pod dyktando gospodarzy, w drugiej zespołem przeważającym byli goście. Już w 5 minucie Seniorzy stracili bramkę. Błąd obrony wykorzystał Galusik i strzałem z bliskiej odległości pokonał Nowaczyka. Stracona bramka nie wpłynęła negatywnie na zespół, bo chwilę później swoją debiutancką bramkę w barwach UKS-u zdobył Jakub Szymański. Kolejne akcje Zieloni próbowali budować skrzydłami i to przyniosło efekt w postaci kolejnego gola Szymańskiego. W 34 minucie ładną akcją popisał się aktywny tego dnia Dawid Hauf. Piłkę rzucił w pole karne i przy strzale Szymańskiego obrońca ratował się faulem. Rzut karny pewnie wykonał kapitan, Dawid Biernat. Do przerwy przewaga gospodarzy 3:1. Druga połowa znów zaczęła się nie najlepiej, brak koncentracji spowodował, ze w pięć minut zespół Pogoni miał trzy bardzo dobre sytuacje. Na szczęście dla Seniorów – sytuacje niewykorzystane. Bramkę kontaktową z rzutu karnego dopiero na siedem minut przed końcem meczu zdobył ponownie Piotr Galusik, a mecz zakończył się zwycięstwem Zielonych.

 

UKS Śrem – Pogoń Książ 3:2

 

Skład: T. Nowaczyk, H. Szymański, N. Konieczny, B. Frankiewicz, K. Ratajczak, M. Szymański, D. Biernat, D. Hauf, K. Łukasik, M. Nawrot, J. Szymański, M. Rochowiak, K. Kistowski, D. Kościuszko

W piątkowy wieczór, 2 sierpnia, drużyna Seniorów zmierzyła się z grającym w klasie okręgowej zespołem Piast Belęcin. Już jedna z pierwszych akcji przyniosła Zielonym bramkę autorstwa Jakuba Strzelca. Niestety, błąd przy rzucie wolnym przeciwników kosztował ich utratę bramki. Co ważne - z każdą minutą coraz lepiej grający Seniorzy zaczęli osiągać przewagę na boisku. Efektem dobrej gry były dwie bramki strzelone w końcówce pierwszej połowy: w 42 minucie Jakub Szymański i tuż przed przerwą Dawid Hauf. Druga połowa znów otworzyła się dla gospodarzy bardzo korzystnie - bramkę na 4:1 zdobył Strzelec. W tej części po meczu zdecydowana przewaga drużyny trenera Skrzypczaka została udokumentowana kolejnymi bramkami – Jakuba Strzelca i dwiema Kamila Łukasika.

 

UKS Śrem – Piast Belęcin 7:2

 

Twardy, zacięty mecz obejrzeli kibice w niedzielne popołudnie (4 sierpnia) zgromadzeni na śremskim stadionie. Bardzo mądrze grająca w obronie drużyna Zaniemyśla oddała Zielonym pole gry i do 30 minuty gospodarze panowali niepodzielnie. Niestety czym dalej, tym większe problemy. Większość meczu to Seniorzy dyktowali warunki gry, jednak sytuacji bramkowych i strzeleckich było jak na lekarstwo. Dopiero jedna z ostatnich akcji przyniosła im, jak się okazało, jedynego zwycięskiego gola - Jakub Szymański zakończył akcję golem i ustalił wynik na 1:0.

 

UKS Śrem - Kłos II Zaniemyśl 1:0

Dawid Hauf, Jan Wojciechowski, Mikołaj Matuszewski, Daniel Błoszyk, Wiktor Strojny i Mateusz Szymański – tych zawodników drużyny seniorskiej UKS Śrem poznaliśmy już bliżej. Teraz czas na kolejnych nowych, wyróżniających się na boisku piłkarzy!

 

 

JAKUB SZYMAŃSKI

Trzydziestojednoletni wychowanek Obry Kościan grał w klubach takich jak Pogoń Śmigiel, Sokół Rakoniewice i Warta Śrem. W drużynie trenera Skrzypczaka jest napastnikiem

 

 

KAMIL ŁUKASIK

Dwudziestolatek urodzony w Lublinie to wychowanek Legionów Tomaszewice. Teraz, grając w zielonych barwach, jest pomocnikiem

 

 

BARTOSZ BARTKOWIAK

Trzydziestoczterolatek zaczynał w Obrze Kościan, później występował również w zespołach PKS Racot i Pogoń Śmigiel. W UKS-ie Śrem gra na pozycji pomocnika

Kolejne dwa bardzo udane sparingi mają za sobą Seniorzy UKS Śrem. Tym razem przyszło im zmierzyć się z przeciwnikami, których spotkają w ligowej rywalizacji. W dwóch meczach Zieloni zaaplikowali rywalom 20 bramek, co bardzo cieszy.

W pierwszym meczu rozegranym w środę, 24 lipca, pierwsza połowa wyglądała na dość wyrównaną. Po przerwie nastąpiła nagła różnica poziomu gry, tym samym wynik był bardzo korzystny dla śremskiego zespołu, a łupem bramkowym podzielili się zawodnicy: Dawid Hauf x4, Michał Walewski x4, Dawid Biernat, Konrad Kistowski x2, Jakub Szymański i Bartek Bartkowiak.

W piątkowym meczu (26 lipca) na własnym boisku Seniorzy znów odnieśli przekonujące zwycięstwo, przeważając przez cały mecz i stwarzając liczne sytuacje podbramkowe. Martwić może tylko chwila nieuwagi i strata w przeciągu dwóch minut dwóch bramek. Na listę strzelców wpisali się Jakub Szymański x2, Konrad Ratajczak (strzałem głową) oraz kolejny nowy, debiutujący zawodnik, Michał Wojciechowski. Dwie ostatnie bramki to dzieło Błażeja Frankiewicza i Dawida Haufa.

Kolejne sparingi zawodnicy trenera Damiana Skrzypczaka zagrają w Śremie w piątek, 2 sierpnia, o godz. 19:00 z grającym w lidze okręgowej Piastem Belęcin, a także w niedzielę o godz. 17:00 z rezerwami Kłosa Zaniemyśl. Trzymamy kciuki!

 

LZS Głuchowo - UKS Śrem 4:13

UKS Śrem - Helios II Czempiń 7:2

Najbliższy trening Seniorzy

19:00 - 20:00 Pł.Boczna

Następny mecz Seniorzy

Najnowsze zdjęcia w galerii

Poznań: Klasa B Grupa 3

Lp.
Zespoły
Mecze Bramki Pkt
1 KS Gminy Brodnica Manieczki 22 93 - 19 55
2 POZNAŃ FC 22 96 - 25 51
3 Zawisza Dolsk 22 63 - 14 51
4 POGROM LUBOŃ 22 102 - 40 48
5 PRZEMYSŁAW Poznań 22 96 - 25 43
6 UKS Śrem 22 73 - 31 34
7 ORŁY PLEWISKA 22 42 - 52 22
8 ODLEW Poznań 22 31 - 57 20
9 OKOŃ Sapowice 22 35 - 85 19
10 JASTRZĄB RUDNIKI 22 40 - 67 17

Sponsorzy

Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2016 UKS Śrem
Strony internetowe Śrem
Ta strona wykorzystuje pliki cookies i inne podobne technologie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Polityka plików cookies...