Porażką zakończył się wyjazd Juniorów do Szamotuł. Wielka szkoda, bo zespół zagrał dobry mecz i przy większej koncentracji zawodnicy mogliby pokusić się o lepszy wynik. Spotkanie nie zaczęło się najlepiej, bo już w 10 minucie śremianie stracili pierwszą bramkę. Dwie minuty później, szybka odpowiedź Zielonych i po pięknym strzale z rzutu wolnego do remisu doprowadził Adam Wojciechowski. Niestety, w tej wyrównanej pierwszej połowie Juniorzy popełnili dwa błędy, które bezwzględnie wykorzystali gospodarze i do przerwy przegrywali 3:1. W drugiej połowie ponownie pierwszą bramkę stracili Juniorzy. W dalszym ciągu dążyli jednak do zmiany niekorzystnego wyniku i w 70 minucie drugiego gola strzelił Adam Wojciechowski.

 

SPN Szamotuły - UKS Śrem 4:2

Bramki: A. Wojciechowski x2

 

Skład: H. Antkowiak, M. Skrzypczak, B. Gapys, S. Piorunowski, I. Rydzewski, J. Majda, B. Kossmann, B. Jurga, M. Hoch, A. Wojciechowski, M. Kufliński, P. Mańczak, B. Drzewiecki, B. Rochowiak, H. Kosowski, D. Kołacki, M. Hyżyk, W. Springer

Juniorzy Starsi nie schodzą poniżej wysokiego poziomu w zimowych sparingach. W rewanżowym spotkaniu z drużyną z Jarocina zaaplikowali aż osiem bramek. Festiwal strzelecki rozpoczął Maciej Skrzypczak, strzelając pierwszą bramkę. Taktyka Zielonych na ten mecz polegała na zagęszczeniu środka pola i szybkim przemieszczeniu się na pole karne Jaroty. Kolejne akcje i bramki to mądra i konsekwencja w realizacji planu. Do przerwy po szybkich i składnych akcjach całego zespołu do bramki gości wpadły jeszcze dwie piłki. Po zmianie połów spotkanie przebiegało jak do tej pory. Zespół z Jarocina próbował przedostać się na połowę Zielonych, jednak oni kolejnymi bramkami odbierali im ochotę i nadzieje na dobry wynik. Kolejne dwie bramki wbił Adam Wojciechowski, a w jego ślady poszli Bruno Gapys, Jakub Majda i ponownie Mikołaj Kufliński. Cieszy nie tylko wysoka wygrana, ale także jej styl.

 

UKS Śrem - Jarota Jarocin 8:0

Bramki: M. Skrzypczak, M. Hoch, M. Kufliński x2, A. Wojciechowski x2, B. Gapys, J. Majda

 

Skład: H. Antkowiak, M. Skrzypczak, B. Gapys, S. Piorunowski, W. Springer, M. Kufliński, B. Jurga, J. Majda, M. Hoch, A. Wojciechowski, I. Rydzewski, P. Mańczak, B. Drzewiecki, B. Rochowiak, B. Kossmann, D. Kołacki, M. Hyżyk

Po ciężkim meczu z Kotwicą Kórnik i akcentem na grę całego zespołu w obronie, tym razem Juniorzy mogli wykazać się w ofensywie i wywiązali się z tego zadania bardzo obiecująco. Już w 8 minucie, po rozegraniu rzutu rożnego w trójkącie Majda – Hoch - Springer, ten ostatni wyniósł swoją drużynę na prowadzenie. Cztery minuty później, po pięknym strzale Kuby Majdy z 20 metra, śremianie wygrywali już 2:0. Na kolejnego gola czekali do 32 minuty, a strzelcem okazał się Mateusz Hoch. Druga połowa, przy bardzo silnym wietrze i padającym deszczu, była trochę słabsza. Mimo to, drużyna trenera Skrzypczaka zdobyła trzy kolejne trafne strzały. Goście odpowiedzieli honorową bramką i mecz zakończył się wynikiem 6:1.

 

UKS Śrem - JUNA Trans Oborzyska Stare 6:1

Bramki: W. Springer, J. Majda, M. Hoch, D. Kołacki x2, B. Drzewiecki

 

Skład: P. Mańczak, M. Skrzypczak, B. Gapys, S. Piorunowski, W. Springer, B. Rochowiak, D. Kołacki, J. Majda, M. Hoch, A. Wojciechowski, I. Rydzewski, M. Kufliński, B. Drzewiecki, B. Jurga, H. Antkowiak, B. Kossmann, M. Hyżyk

Juniorom 2002 przyszło zmierzyć się z trudnym rywalem. Zespół Kotwicy Kórnik jest zdecydowanym liderem w roczniku 2001 w rozgrywkach wojewódzkiej Ligi Juniorów Starszych. Zieloni nie przestraszyli się jednak i pokazali, że sercem i zaangażowaniem można przeciwstawić się zdecydowanie wyżej notowanemu przeciwnikowi. Mecz toczył się pod dyktando gości. Taktyka podopiecznych trenera Skrzypczaka na ten mecz to zagęszczenie środka pola, uważna gra w obronie i szybkie wyprowadzenie kontrataków. Śremianie założenia przedmeczowe wykonali w stu procentach. Pierwsza połowa bezbramkowa, w drugiej połowie w 57 minucie jedna z nielicznych podbramkowych sytuacji UKS-u zakończyła się strzeleniem bramki i niespodziewanym prowadzeniem dzięki bramce Adama Wojciechowskiego. Konsekwencji zabrakło w ostatniej minucie meczu i goście doprowadzili do remisu. Mecz pokazał, że można powalczyć z każdym. Na słowa uznania zasługuje gra całego zespołu, a szczególnie naszego bramkarza, Piotra Mańczak i linii obrony.

 

 

UKS Śrem - Kotwica Kórnik 1:1

Bramka: A. Wojciechowski

 

Skład: P. Mańczak, M. Skrzypczak, B. Gapys, S. Piorunowski, W. Springer, B. Kossmann, B. Jurga, J. Majda, M. Hoch, A. Wojciechowski, M. Kufliński, B. Rochowiak, D. Kołacki, M. Hyżyk

Po udanych debiutach czterech zawodników Juniorów w drużynie seniorskiej zespół rocznika 2002 zmierzył się z zawodnikami z Pleszewa, również grającymi w lidze wojewódzkiej. Młodsi o rok koledzy, Juniorzy 2003, zagrali z Koziołkiem Poznań. Intensywność gry Zielonych robi wrażenie nie tylko na kibicach, ale z uznaniem wypowiada się o niej również dyrektor sportowy klubu, Jerzy Cyrak. Po dwóch kolejnych transferach drużyna Juniorów 2002 liczy już 18 zawodników. Podobnie sytuacja ma się w roczniku 2003. Na pewno gra w drużynie seniorskiej wzmocniła mentalnie piłkarzy, a Seniorów zmusza do większego wysiłku na treningach, bo zielona młodzież ma wysokie aspiracje.

W sobotę, 23 lutego, Juniorzy rozegrali kolejny mecz sparingowy, kończąc bardzo udany i intensywny tydzień (w środę zwycięstwo w Jarocinie z miejscową Jarotą 3:0). Zespół Stali występuje tak jak Juniorzy w lidze wojewódzkiej, ale w grupie południowej, więc mecz zapowiadał się bardzo ciekawie i taki też był. Od pierwszych minut spotkania Zieloni wzięli się ostro do pracy i już w 10 minucie po rzucie wolnym Adama Wojciechowskiego, bardzo dobrą interwencją popisał się bramkarz gości. Chwilę później UKS Śrem strzelił pierwsza bramkę. Rzut wolny wykonywał Maciej Skrzypczak, piłkę przedłużył Wojciechowski i dzieło zakończył Jakub Majda. Do przerwy jeszcze dwa groźne strzały Mikołaja Kuflińskiego, ale wynik nie uległ zmianie. W drugiej połowie nadal stroną dominującą byli śremianie i udokumentowali to strzeleniem drugiej bramki. Indywidualną akcją popisał się Bruno Gapys i podwyższył wynik spotkania na 2:0. Dwie minuty później było już 3:0, a strzelcem bramki został Mikołaj Kufliński. Goście odpowiedzieli tylko honorowym trafieniem w 80 minucie i ustanowili wynik rozgrywki na 3:1. Bardzo cieszy kolejne zwycięstwo, trzeci sparing i trzecia wygrana. Juniorzy tym razem czekają na bardzo ciężki mecz i groźnego przeciwnika, którym niewątpliwie będzie drużyna Kotwicy Kórnik (rocznik 2001).

 

UKS Śrem - Stal Pleszew 3:1

Bramki: J. Majda, B. Gapys, M. Kufliński

 

Skład: H. Antkowiak, M. Skrzypczak, B. Gapys, I. Rydzewski, M. Kufliński, M. Hoch, J. Majda, B. Jurga, M. Kufliński, A. Wojciechowski, W. Springer, P. Mańczak, D. Kołacki, B. Rochowiak

Aż czterech zawodników Juniorów Starszych (2002) zadebiutowało w dwóch ostatnich meczach Seniorów. Mateusz Hoch, Mikołaj Kufliński, Bruno Gapys i Maciej Skrzypczak o atmosferze w seniorskiej drużynie, poziomie gry i wyróżnieniu, na które bez wątpienia zasłużyli.

 

Czy fakt, że jako Juniorzy dołączyliście do składu drużyny seniorskiej, sprawił, że czujecie się wyróżnieni?

Mikołaj: W pewnym stopniu jest to wyróżnienie, ale jesteśmy już w takim wieku, że nie jest to jakieś duże wyzwanie.

Bruno: Granie w drużynie Seniorów to było dla mnie wielkie wyróżnienie. Od małego marzy się o grze w seniorskim zespole swojego klubu. Gra u boku dorosłych i doświadczonych piłkarzy to niełatwa sprawa. Ciężka praca na treningach została doceniona przez trenera, dzięki czemu miałem okazję zadebiutować w Seniorach UKS-u Śrem. Cieszę się, że dostałem tę szansę i liczę na takich więcej.

Maciej: Jest to duże wyróżnienie zmierzyć się z starszymi, bardziej doświadczonymi zawodnikami, którymi są Seniorzy. Nie wszyscy przecież otrzymują taką szansę.

Mateusz: Myślę, że nie ma czym się chwalić - dostaliśmy szansę, więc musimy ją wykorzystać i pracować jeszcze ciężej, żeby grać w kolejnych meczach.

 

Jakie są Wasze wrażenia ze sparingów? Poziom gry przeciwników okazał się wyższy, niż mogliście się spodziewać, czy byliście miło zaskoczeni?

Bruno: Poziom gry drużyny przeciwnej to było miłe zaskoczenie. Jako rocznik 2002 jesteśmy przyzwyczajeni do zdecydowanie wyższego poziomu gry. Gramy w lidze wojewódzkiej z najlepszymi drużynami Wielkopolski. Liga wojewódzka to odpowiednik czwartej ligi u Seniorów, która przecież jest naszym celem.

Mateusz: Po meczu miałem mieszane uczucia. Liczyłem, że poziom przeciwnika będzie nieco wyższy, ale i tak nie ma na co narzekać. To był dobry mecz z naszą sporą przewagą w drugiej części spotkania. Mimo porażki uważam, że przeciwnik był słabszy od nas. Piłka jest jednak nieobliczalna.

Mikołaj: Gdy wszedłem na murawę, nie odczułem dużej różnicy porównując się do tego, jak prezentujemy się na co dzień w juniorach. Fakt - odstawaliśmy trochę fizycznie od reszty zespołu, ale to nie przeszkadzało nam w grze.

Maciej: Poziom spotkania był taki jak się spodziewałem. Dobra gra naszej drużyny i w konsekwencji zwycięstwo. Na pewno gra w Seniorach jest bardziej fizyczna i szybsza, ale zarówno ja, jak i moi koledzy myślę, że wywiązaliśmy się z założonych celów bardzo dobrze.

 

Co powiecie na temat Waszej relacji z zawodnikami drużyny seniorskiej?

Mateusz: Myślę, że relacje z zawodnikami Seniorów są bardzo dobre – zwłaszcza, że trenuję z nimi raz w tygodniu. Uważam, że mimo raz sporej, raz niewielkiej różnicy wieku, dogadujemy się z nimi bardzo dobrze.

Maciej: Relacje są one bardzo dobre - często zapominam o tym, że są starsi ode mnie. Traktują mnie jak swojego kolegę.

Bruno: Na szczęście miałem okazje wcześniej potrenować z nimi kilka razy, dzięki czemu zgranie się było o wiele łatwiejsze. W trakcie spotkania często podpowiadali mi, co mogę robić lepiej. Dali mi kredyt zaufania i nie zawiodłem ich, dając asystę w jednej z akcji bramkowych.

Mikołaj: Świetnie się dogadujemy mimo różnicy wieku.

 

Czy trener Damian Skrzypczak na meczach Juniorów 2002 to ten sam trener co na spotkaniach Seniorów?

Maciej: Osobiście uważam, że trener Damian Skrzypczak dla obu drużyn jest równie wymagający zarówno na meczach, jak i treningach. Dzięki temu, że trener stosuje podobny system gry w Juniorach i Seniorach, nie było żadnego problemu jeżeli chodzi o zrozumienie taktyki drużyny seniorskiej.

Mikołaj: W obu zespołach trener podchodzi do zawodników profesjonalnie, jest pełen optymizmu i to zawsze ten sam trener – nieważne, w jakiej drużynie jest.

Mateusz: Moim zdaniem trener Damian zarówno do Seniorów, jak i naszego zespołu, podchodzi z pełnym profesjonalizmem. Wie, że trzeba kształcić młodzież już od najmłodszych lat na najwyższym poziomie bez względu na wiek.

Bruno: Trener Damian to świetny trener. Jego podejście jest zawsze takie samo. Zależy mu na wygranych, ale przede wszystkim na dobrym stylu gry. Nawet kiedy drużyna ma słabszy dzień trener zawsze umie znaleźć sposób, by nas zmotywować i zachęcić do dalszej walki o trzy punkty.

 

Od lewej: Mikołaj Kufliński, Maciej Skrzypczak i Mateusz Hoch

W pierwszym meczy sparingowym drużyny Juniorów, mającym miejsce w ostatnią sobotę, Zieloni podejmowali zespół z Racotu. Od pierwszych minut meczu kontrolę i przewagę na boisku posiadali Śremianie. Już drugi rzut rożny zamienili na bramkę. Po strzale głową Macieja Skrzypczaka, piłka odbiła się od obrońcy i wpadła do bramki. W 30 minucie na 2:0 wynik podwyższył Adam Wojciechowski, po bramce „stadiony świata”. Górną piłkę bez przyjęcia uderzył z przewrotki, a ta wpadała do bramki. Druga połowa zaczęła się lekkim chaosem i rozluźnieniem, czego kosztem była utrata bramki. To podziałało na Zielonych mobilizująco, bo kolejne trzy gole strzelili Juniorzy: Mikołaj Kufliński, Adam Wojciechowski i debiutujący w zespole Dawid Kołacki.

 

UKS Śrem – PKS Racot 5:1

Skład: H. Antkowiak, M. Skrzypczak, B. Gapys, J. Majda, B. Jurga, M. Hoch, M. Kufliński, I. Rydzewski, A. Wojciechowski, W. Springer, B. Kossmann, P. Mańczak, H. Kosowski, M. Hyżyk, D. Kołacki

W ostatnim spotkaniu rundy jesiennej do Śremu zawitał zespół Noteci Czarnków. Od pierwszych minut meczu dominacja Zielonych na boisku nie podlegała żadnej dyskusji. Niestety, składne akcje i bezustanne goszczenie w polu karnym gości nie przynosiło efektów. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Zielonych, szybką kontrę przeprowadził zespół Noteci, strzelając bramkę. Na całe szczęście ten gol zadziałał jeszcze bardziej mobilizująco i dwie minuty po stracie bramki, gospodarze doprowadzili do wyrównania. Szczęśliwym strzelcem był Igor Rydzewski. Po bramce wyrównującej zespół poszedł za ciosem i na prowadzenie wyprowadził go Jakub Majda. 10 minut przed końcem meczu, strzałem z rzutu karnego, Mikołaj Kufliński ustalił wynik meczu na 3:1. Rundę jesienną Juniorzy zakończyli na piątym miejscu ze zdobytymi 20 punktami. Postawa Zielonych w lidze wojewódzkiej napawa optymizmem i jest dobrym prognostykiem na rundę wiosenną.

 

UKS Śrem – Noteć Czarnków 3:1

Bramki: I. Rydzewski, J. Majda, M. Kufliński

Skład: P. Mańczak, M. Skrzypczak, B. Jurga, M. Hoch, J. Majda, A. Wojciechowski, M. Kufliński, W. Springer, I. Rydzewski, B. Kossmann, B. Gapys, K. Jankowski, M. Hyżyk, H. Kosowski

Sobotni mecz (3 listopada) z Kłosem Budzyń był jak zawsze wyrównany, twardy i zacięty. Tym razem od pierwszej do ostatniej minuty śremianie na boisku Kłosa dominowali bezsprzecznie. Worek z bramkami otworzył Jakub Tomaszewski, a po chwili na 2:0 wynik podwyższył Mikołaj Kufliński. Kolejną zespołową akcję trafnym strzałem wykończył Adam Wojciechowski. Gospodarze odgryźli się tylko wykorzystanym rzutem karnym, jednak ich nadzieje na korzystny wynik rozwiał Kuba Tomaszewski, strzelając do przerwy czwartą bramkę. Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Juniorzy nie spuszczali z tonu, a w drugiej połowie każda drużyna strzeliła po jednej bramce. Trzy punkty wróciły do Śremu.

 

Kłos Budzyń – UKS Śrem 2:5

Bramki: J. Tomaszewski x2, M. Kufliński x2, A. Wojciechowski

Skład: H. Antkowiak, M. Skrzypczak, J. Tomaszewski, M. Hoch, J. Majda, A. Wojciechowski, M. Kufliński, W. Springer, I. Rydzewski, A. Piorunowski, B. Gapys, B. Jurga, K. Jankowski, P. Majsner

Efektownym zwycięstwem 5:0 zakończyło się sobotnie (27 października) spotkanie Juniorów Starszych z Polonią Chodzież. Już od pierwszych minut Zieloni przejęli inicjatywę i dyktowali warunki gry. Na pierwszą bramkę przyszło im czekać do 25 minuty, kiedy Mikołaj Kufliński wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gości. 10 minut później Juniorzy zdobyli drugą bramkę. Po rzucie wolnym wykonywanym przez Kubę Majdę strzałem głową popisał się Wiktor Springer i podwyższył wynik meczu na 2:0. Druga połowa zaoowocowała kolejnymi trzema bramkami. Na 3:0 wynik ponownie podwyższył Wiktor Springer, a dwa kolejne gole autorstwa Mikołaja Kuflińskiego i Bruna Gapysa były tylko kwestią czasu. Juniorzy odnieśli naprawdę wysokie zwycięstwo!

 

UKS Śrem - Polonia Chodzież 5:0

Bramki: M. Kufliński x2, W. Springer x2, B. Gapys

Skład: P. Mańczak, M. Skrzypczak, P. Majsner, M. Hoch, J. Majda, B. Jurga, M. Kufliński, W. Springer, I. Rydzewski, A. Piorunowski, B. Gapys, B. Kossmann, M. Hyżyk

Najbliższy trening 2002

14:50 - 16:50 Pł.Boczna

Poprzedni mecz 2002

18-06-2017 11:00
Kłos Budzyń 3 : 0 UKS Śrem

Następny mecz 2002

Najnowsze zdjęcia w galerii

Sponsorzy

Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2016 UKS Śrem
Strony internetowe Śrem
Ta strona wykorzystuje pliki cookies i inne podobne technologie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Polityka plików cookies...